KULIG

W niedzielne popołudnie 8 stycznia 2017 zimowa pogoda sprzyjała Stowarzyszeniu Zalasowian do spontanicznego zorganizowania kuligu. Pomimo, iż improwizacja była pełna to organizacja profesjonalna i w zabawie uczestniczyło około 40 osób. Pani Prezes Katarzyna Mróz wraz z sołtysem Wiesławem Matugiem zmobilizowali siły i  Pan Stanisław Dębicki  z przyjemnością użyczył swoich sań, a pan Sylwester Pawłowicz zgodził się pojechać na czele naszej wyprawy w ciągniku marki Avorit 614SL. Podczas drogi były śpiewy przy akompaniamencie akordeonu pana Fudymy i mnóstwo zabawy przy utrzymaniu się na śnieżnych pojazdach podczas wiraży  zwiedzanie przydrożnych rowów w sankach należy wszak do tradycji kuligowej, której nie sposób nie kontynuować. Wszyscy poradzili sobie dzielnie  także najmłodsi, dla których ten kulig był pierwszym w życiu. Radośni i zmarznięci (-10?C)  dotarliśmy do leśniczówki w Trzemesnej, gdzie czekał na nas gorący żurek, herbatka, ognisko i kiełbaski. Humory dopisywały, panie z Koła Gospodyń Wiejskich pomagały, iskry z ognia się sypały. Jednym słowem  niech żałuje kto nie był. Następny kulig może dopiero za rok, ale zapraszamy już dzisiaj (żeby nie było, że tak w ostatniej chwili).

 Tekst i zdjęcia : Barbara Golec

Kategoria: Aktualności  1 Komentarz
Treść komentarzy stanowi własność ich autora. Both comments and pings are currently closed.
1 Odpowiedz
  1. Katarzyna Mrózsays:

    Kulig bardzo udany, jest duże zainteresowanie i jeżeli pogoda pozwoli to zorganizujemy ponownie.
    W tym miejscu serdecznie chciałabym podziękować leśniczemu Panu Markowi Krzemieniowi za udostępnienie kluczy do leśniczówki. Panie Marku DZIĘKUJĘ w imieniu Stowarzyszenia Zalasowian za życzliwość.